Działo samobieżne SU-76

Rozwój broni pancernej w ZSRR do początku lat trzydziestych XX wieku

Chrzest bojowy sił pancernych Armii Czerwonej miał miejsce podczas wojny domowej w Rosji, 4 lipca 1920 roku. Bolszewicy wykorzystali wówczas czołgi brytyjskie Mark V i Medium B Whippet oraz francuskie Renault FT-17. Pojazdy te zostały przekazane oddziałom białych przez Wielką Brytanię i Francję, a następnie zdobyte i użytkowane przez Armię Czerwoną.[1] Niewystarczająca liczba przebywających w kraju wykwalifikowanych konstruktorów utrudniała zaprojektowanie i rozpoczęcie produkcji własnych czołgów. Sytuacja była na tyle trudna, że w 1922 roku dowództwo radzieckie opublikowało w jednej z armijnych gazet ogłoszenie o otwartym konkursie na najlepszy projekt czołgu. Sytuację poprawiło zacieśnienie współpracy z Niemcami, które to zaowocowało stworzeniem w 1927 roku Szkoły Czołgowej Kama w Kazaniu. Ośrodek umożliwił zdobywanie doświadczenia w dziedzinie projektowania pojazdów pancernych i szkolenia załóg.

SU-76M w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

SU-76M w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

W 1929 roku Partia zażądała, aby w ciągu dwóch lat w ZSRR uruchomiono produkcję „wszystkich nowoczesnych typów czołgów”.[2] Postulat ten udało się zrealizować w 1932 roku, kiedy to trwała masowa produkcja sześciu różnych modeli czołgów. Wśród nich znalazły się czołgi lekkie (T-26, T-27, T-37), średni (T-28) i ciężki (T-35).[3] Szósty, czołg szybki, produkowany był pod oznaczeniem BT-2. Konstrukcja ta była rozwinięciem projektu amerykańskiego konstruktora Johna Waltera Christiego, który zaproponował zastosowanie nowatorskiego zawieszenia, umożliwiającego osiąganie przez pojazd dużych prędkości.[4]

Armata ZiS-3 wz. 1942, źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna

Armata ZiS-3 wz. 1942, źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna


Radzieckie działa samobieżne. Powstanie SU-76

Historia produkcji dział samobieżnych w Związku Radzieckim sięga najprawdopodobniej 1925 roku[5]. Na polecenie Głównego Zarządu Artylerii Armii Czerwonej stworzono wówczas uzbrojone w 76-milimetrową armatę działo samobieżne na podwoziu ciągnika gąsienicowego. Wytworzono niewielką liczbę egzemplarzy. W roku 1933 powrócono do koncepcji samobieżnej artylerii, konstruowanej poprzez umieszczanie dział na podwoziach seryjnie produkowanych czołgów. Do końca lat trzydziestych powstało w sumie 12 różnych rodzajów pojazdów, które wyprodukowane zostały w małej ilości. Były one wyposażone w działa o rozmaitych kalibrach. Począwszy od montowanych na podwoziach lekkich czołgów armat kalibru 76 mm, przez konstruowane na bazie T-28 haubice kalibru 254 mm, po zamontowany na podwoziu T-35 400-milimetrowy moździerz.[6]

W 1942 roku Główny Zarząd Artylerii Armii Czerwonej zdecydował o opracowaniu i wprowadzeniu do produkcji seryjnej nowych pojazdów – lekkich, średnich i ciężkich dział samobieżnych. Wyposażone w różne typy uzbrojenia, miały być one przeznaczone do różnego rodzaju zadań. Lekkie działo samobieżne miało być tanie w produkcji, składać się z dostępnych elementów i być uzbrojone armatę 76,2 mm. Przewidywano masowe wykorzystanie pojazdu, a zakładanym zastosowaniem było wspieranie piechoty ogniem i towarzyszenie jej w walce.[7] Zaprojektowanie i wyprodukowanie działa samobieżnego powierzono Zakładom numer 38 w Kirowie. Tamtejsi konstruktorzy rozpoczęli prace nad budową wozu na bazie czołgu T-60. Prototyp, oznaczony jako OSU-76, uzbrojony był w 76,2-milimetrową armatę ZiS-3. Próby poligonowe wykazały jednak przeciążenie nadwozia, którego nośność była niewystarczająca dla masy działa ZiS-3. Kolejny prototyp, oznaczony jako SU-12, był wspólnym projektem Zakładów numer 38 i Zakładów numer 92 w Gorkim.[8]

SU-76M w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

SU-76M w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

Zastosowano powiększone podwozie czołgu lekkiego T-70 oraz nieznacznie zmodyfikowane przez inżynierów z Zakładów numer 92 działo ZiS-3. Nowe działo samobieżne poddano próbom poligonowym jesienią 1942 roku. Pod koniec roku wyprodukowano liczącą 26 egzemplarzy serię próbną, pochodzące z niej wozy dostarczano do powstających pułków artylerii samobieżnej. W grudniu 1942 roku Państwowy Komitet Obrony zadecydował o przyjęciu pojazdu do uzbrojenia Armii Czerwonej pod oznaczeniem SU-76 i uruchomieniu produkcji seryjnej.[9]

SU-76M w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

SU-76M w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

Modernizacja i zastosowanie

Już wiosną 1943 roku wprowadzono do działa samobieżnego poważne modyfikacje. Zmieniono ustawienie dwóch napędzających SU-76 silników GAZ-202, które umieszczone były niezależnie od siebie po dwóch przeciwległych stronach we wnętrzu kadłuba. Modernizacja polegała głównie na ustawieniu silników jeden za drugim, z prawej strony pojazdu.[10] Rozwiązanie to znacznie uprościło konstrukcję pojazdu i ułatwiło jego sterowanie. Pierwotnie każdy z silników posiadał osobną, pochodzącą z samochodu ciężarowego GAZ-AA skrzynię biegów bez synchronizacji. Kierowanie SU-76 wymagało od kierowcy dużego doświadczenia, a system przeniesienia napędu ulegał częstym awariom, głównie uszkodzeniom przekładni. W wersji SU-76M sprzężono silniki i zastosowano jedną skrzynię biegów. W nowej wersji uproszczono również osłonę przedziału bojowego. W czerwcu 1943 roku SU-76M wszedł do produkcji seryjnej, wówczas zakończono produkcję wcześniejszego wariantu, SU-76, a jego znajdujące się w oddziałach liniowych egzemplarze sukcesywnie wycofywano i modernizowano do standardu SU-76M. W późniejszym czasie nową wersję, produkowaną od połowy 1943 roku, również określano po prostu jako SU-76. Produkcja tych dział samobieżnych miała miejsce przede wszystkim w zakładach GAZ w Gorkim (dzisiejszy Niżny Nowogród).[11]

SU-76M w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

SU-76M w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, fot. Michał Szafran, odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

SU-76 od wiosny 1943 roku wchodziły na wyposażenie pułków dział samobieżnych; każdy pułk składał się z 21 takich pojazdów. W tym samym roku tworzono samodzielne dywizjony dział samobieżnych, początkowo do dyspozycji gwardyjskich dywizji piechoty, a od 1944 roku również innych formacji piechoty. Rok 1944 przyniósł również sformowanie brygad artylerii samobieżnej, składających się z maksymalnie 60 SU-76 i pięciu lekkich czołgów T-70. Działo samobieżne SU-76 wykorzystywane było do niszczenia umocnionych stanowisk nieprzyjaciela, jego pojazdów opancerzonych, a także piechoty i jej środków bojowych. SU-76 wspierały atakującą piechotę, kawalerię lub czołgi. W obronie działa te wykorzystywano jako mobilny odwód pancerny. Słabe opancerzenie wymuszało wykorzystywanie tych dział jako środek wsparcia dla innych rodzajów sił lądowych, głównie piechoty, przy czym w ataku SU-76 były używane głównie w drugim rzucie. Pojazdy te pojawiły się na polach bitew zbyt późno, aby stać się efektywnymi niszczycielami czołgów. Słabe opancerzenie i armata o stosunkowo małym kalibrze nie pozwalały mu nawiązywać równorzędnej walki z większością czołgów przeciwnika, choć SU-76 był używany do niszczenia pojazdów i lekkich oraz niektórych średnich czołgów niemieckich.[12]

Amerykańscy żołnierze oglądają wrak SU-76 w Korei. Źródło: National Archives and Records Administration, domena publiczna.

Budowa pojazdu

Kadłub pojazdu wykonany był z walcowanych płyt pancernych. Załoga składała się z czterech osób. W przedniej części pojazdu znajdowało się stanowisko kierowcy-mechanika, z tyłu zaś odkryty przedział bojowy, w którym umieszczone były siedzenia dla dowódcy, celowniczego i ładowniczego. Mieścił się tam także skład amunicji, radiostacja i przyrządy celownicze. Na wewnętrznych stronach płyt pancernych, osłaniających przedział bojowy, znajdowały się uchwyty do przewożenia wyposażenia. W przypadku złej pogody przedział bojowy zakrywano płachtą brezentową, uniemożliwiało to jednak prowadzenie walki. Podwozie gąsienicowe składało się z 12 kół (po sześć z każdej strony) z bandażami gumowymi zamocowanymi na drążkach skrętnych. Po obu stronach pojazdu umieszczono również po trzy mniejsze koła powrotne i po dwa koła napinające. Gąsienice składały się z 91 stalowych ogniw. Uzbrojenie stanowiła zmodyfikowana 76,2-milimetrowa armata ZiS-3 wz. 1942.  Donośność działa sięgała 8500 metrów, w praktyce prowadzono ogień na dystansie 500-1500 metrów. Żywotność lufy wynosiła 8000 strzałów, a masa działa – 800 kilogramów. W pojeździe przewożono 60 sztuk amunicji.[13]

SU-76M w muzeum na górze Sapun na Krymie. Źródło: Wikimedia Commons Autor: Dmitry A. Mottl Licencja: CC BY-SA 3.0

SU-76M w muzeum na górze Sapun na Krymie. Źródło: Wikimedia Commons Autor: Dmitry A. Mottl Licencja: CC BY-SA 3.0

Podsumowanie
W latach 1942-1945 wyprodukowano w sumie 12 671 egzemplarzy SU-76 (w tym SU-76M).[14] Oprócz tych podstawowych wariantów pod koniec wojny opracowano wersję z działem kalibru 85 mm, oznaczoną jako SU-85B, której produkcji seryjnej nie podjęto. Sukcesem okazał się natomiast pojazd przeciwlotniczy budowany na bazie SU-76, oznaczony jako ZSU-37. Wóz ten uzbrojony był w armatę kalibru 37 mm, trafił do oddziałów na początku 1945 roku.[15]

SU-76 nie cieszyły się dobrą opinią żołnierzy. Słaby pancerz i odkryty przedział bojowy nie zapewniały dostatecznej ochrony, szczególnie w przypadku walk w terenie zabudowanym. Załogi nazywały pojazd „gołodupym Ferdynandem”, ze względu na odkryty i nieopancerzony z tyłu przedział bojowy i sylwetkę podobną do niemieckiego niszczyciela czołgów Sd.Kfz. 184 Ferdinand.[16]

Niemiecki niszczyciel czołgów Sd.Kfz. 184 Panzerjäger Tiger (P) "Elefant". zwany również "Ferdinand". US Army Ordnance Museum, Aberdeen, Maryland. Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Scott Dunham Licencja: CC BY-SA 3.0 US

Niemiecki niszczyciel czołgów Sd.Kfz. 184 Panzerjäger Tiger (P) “Elefant”, pierwotnie określany jako “Ferdinand”. Ocalały egzemplarz znajdujący się w US Army Ordnance Museum, Aberdeen, Maryland. Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Scott Dunham Licencja: CC BY-SA 3.0 US

Opinię tę potwierdza wspomnienie Wasilija Briuchowa, jednego z radzieckich czołgistów: „[…]piętnaście nowiuteńkich samobieżnych dział SU-76 dojechało do brygady. Czołgiści nie widzieli wcześniej takich maszyn i odnosili się do nich bardzo sceptycznie. Ich słaby pancerz i mała siła armaty oznaczały, że nie zapiszą się pozytywnie na kartach historii. Zniknęły z linii frontu tak prędko, jak się pojawiły i otrzymały niezbyt pochlebne przezwisko – <<zapalniczki>>.”[17] Należy zauważyć, że SU-76 z całą pewnością nie zniknęły z linii frontu do końca wojny.

SU-76M w Korei. 3 grudnia 1950 roku. Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

SU-76M w Korei. 3 grudnia 1950 roku. Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Warto wspomnieć, że dziewięć dywizjonów złożonych z SU-76 znalazło się na wyposażeniu Wojska Polskiego już podczas II wojny światowej. Po wojnie pojazdy te znajdowały się na stanie armii polskiej do połowy lat pięćdziesiątych.[18] SU-76 znajdowały się w okresie powojennym również na wyposażeniu wielu innych państw bloku wschodniego, biorąc udział w walkach m.in. podczas wojny koreańskiej.

Dane techniczne:[19]

Masa: 11,2 t
Długość: 5 m
Szerokość: 2,74 m
Wysokość: 2,20 m
Przedni pancerz: 35 mm
Boczny pancerz:  16 mm
Moc silników: 140 KM (2 x silnik GAZ-202 o mocy 70 KM każdy)
Prędkość na drodze: 44 km/h

Bibliografia:
1. Alexander A.J., Armor Development in the Soviet Union and the United States, Santa Monica 1976.
2. Briuchow W., Anisimow S., Czerwony czołgista. Wojna w T-34 na Froncie Wschodnim, Czerwonak 2014.
3. Bean T., Fowler W., Russian tanks of World War II. Stalin’s armoured might, Birmingham 2012.
4. Magnuski J., Lekkie działo samobieżne SU-76,  Warszawa 1976.
5. Ness, L. World War II Tanks and Fighting Vechicels. The Complete Guide, London 2002.

SU-76M w Bukareszcie. Źródło: Wikimedia Commons Autor: Mircea87 Licencja: CC BY-SA 3.0

SU-76M w Bukareszcie. Źródło: Wikimedia Commons Autor: Mircea87 Licencja: CC BY-SA 3.0

[1] T. Bean, W. Fowler, Russian tanks of World War II. Stalin’s armoured might, Birmingham 2012, s. 9-10.

[2] A.J. Alexander, Armor Development in the Soviet Union and the United States, Santa Monica 1976, s. 18-19.

[3] Ibidem, s. 21.

[4] T. Bean, W. Fowler, op. cit., s. 68.

[5] Ze względu na chaos wywołany trwającą wojną domową, trudno ustalić wszystkie tworzone wcześniej konstrukcje improwizowane oraz prototypy z czasów carskich.

[6] A.J. Alexander, op. cit., s. 25-26.

[7] J. Magnuski, Lekkie działo samobieżne SU-76, Warszawa 1976, s. 1.

[8] T. Bean, W. Fowler, op. cit., s. 59.

[9] J. Magnuski, op. cit., s. 2-4.

[10] T. Bean, W. Fowler, op. cit., s. 59.

[11] J. Magnuski, op. cit., s. 5-6.

[12] T. Bean, W. Fowler, op. cit., s. 59.

[13] J. Magnuski, op. cit., s. 12-14.

[14] Ibidem, s. 6.

[15] Ibidem, s. 8.

[16] T. Bean, W. Fowler, op. cit., s. 59.

[17] W. Briuchow, S. Anisimow, Czerwony czołgista. Wojna w T-34 na Froncie Wschodnim, Czerwonak 2014, s. 213.

[18] J. Magnuski, op. cit., s. 11.

[19] L. Ness, World War II Tanks and Fighting Vechicels. The Complete Guide, London 2002, s. 167.

 

Opublikuj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*