Longin Pastusiak, Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy

Longin Pastusiak, Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy

W kwietniu 2015 roku ukazała się książka Longina Pastusiaka pod tytułem „Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy”, wydana przez Dom Wydawniczy Bellona. Jest to publikacja przedstawiająca różne sytuacje z życia dwunastu amerykańskich prezydentów, ich poczucie humoru, żarty, a także zabawne przejęzyczenia, banalne wypowiedzi i pomyłki wynikające często z nieznajomości poruszanych przez nich tematów. Praca stanowi kontynuację wydanej pod koniec 2014 roku książki „Prezydenci USA w anegdocie. Od Waszyngtona do Roosevelta.” Liczy 360 stron i ma miękką okładkę, na której przedstawiony jest Kapitol – siedziba Kongresu Stanów Zjednoczonych. W publikacji znajdują się przypisy do prac dotyczących amerykańskich prezydentów, ich autobiografii i artykułów prasowych.

Longin Pastusiak, Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy

Longin Pastusiak, Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy

„Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy” to książka, która opowiada o ludziach z różnych zakątków Stanów Zjednoczonych, pochodzących zarówno z bogatych, jak i ubogich rodzin, o tych, którzy nieoczekiwanie znaleźli się w Białym Domu, jak i wywodzących się z dynastii od kilku pokoleń zaangażowanych w politykę. Wśród amerykańskich przywódców znaleźli się wieloletni kongresmeni, pięciogwiazdkowy generał, plantator orzeszków ziemnych, aktor, były dyrektor CIA, pierwszy na stanowisku prezydenta Afroamerykanin. Część z nich ukończyła elitarne amerykańskie uniwersytety, część miała kompleksy na tle swojego pochodzenia (Lyndon Johnson, Richard Nixon). Niektórzy uwielbiali książki, muzykę klasyczną, interesowali się sztuką (jak John F. Kennedy z żoną Jacqueline) czy byli głęboko religijni (jak Jimmy Carter). Ronaldowi Reaganowi wytykano zaś, że nie interesował się czytaniem książek i uwielbiał jedynie brzmienie swojego głosu, przez co nieraz zamęczał słuchaczy niekończącymi się opowieściami. Kilku bohaterów książki Longina Pastusiaka było znanych ze słabości do kobiet, a jeden z nich (Bill Clinton) był zamieszany w związku z tym w głośny skandal i oskarżony o krzywoprzysięstwo. Richard Nixon w wyniku afery Watergate jako jedyny dotąd prezydent w historii USA ustąpił ze stanowiska i opuścił Biały Dom ostro krytykowany.

Spomiędzy zabawnych historii, pomyłek i przejęzyczeń wyłania się obraz bardzo burzliwych losów urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych w ostatnich 70 latach. Dwukrotnie wiceprezydent obejmował najwyższy urząd w państwie w wyniku śmierci prezydenta, raz w związku z ustąpieniem prezydenta ze stanowiska. Kilkakrotnie doszło do próby zamachu na przywódcę państwa. Po zimnej wojnie Stany Zjednoczone stały się największym mocarstwem świata, a po atakach z 11 września 2001 roku wzięły na siebie rolę międzynarodowego strażnika wolności i demokracji. W gwałtownie zmieniającym się świecie najwyższy urząd w USA musiał wykazać się zarówno elastycznością, jak i stabilnością, a realizacja wielu zadań w dużej mierze zależała od charakteru człowieka, który go pełnił.

„Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy” to praca opowiadająca o ambicjach, uporze, dystansie do siebie lub jego braku, o zagubieniu i podejrzliwości. Żarty – również z samych siebie – ułatwiały prezydentom przetrwanie kryzysów i pomagały zyskać popularność. Największym poczuciem humoru byli obdarzeni John F. Kennedy i Ronald Reagan, najmniej wesoły był Richard Nixon. Najwięcej błędów w czasie swoich przemówień popełniał George W. Bush.

Najnowsza praca Longina Pastusiaka jest zabawna, interesująca i przyjemna w lekturze. Jednocześnie skłania do refleksji i ukazuje, jak często najważniejszy człowiek w Waszyngtonie bywa samotny.

Praca zawiera, niestety, sporo błędów. Na str. 33 znajduje się informacja, że Harry Truman był pierwszym prezydentem, który podróżował nowoczesną łodzią podwodną, choć „łódź podwodna” to określenie błędne i należałoby napisać „okrętem podwodnym”. Na str. 35 autor napisał, że Eisenhower ustąpił ze stanowiska po ośmiu latach. Nie ustąpił ze stanowiska, po prostu zakończyła się wówczas jego druga kadencja (zgodnie z XXII poprawką do Konstytucji USA, przyjętą w 1951 roku, nikt nie może być wybrany na urząd prezydenta więcej niż dwa razy). Na str. 54 jest napisane, że Eisenhower zmarł w 1960 roku, choć jeszcze wtedy był prezydentem. Zmarł w roku 1969. W rozdziale poświęconym prezydentowi Kennedy’emu, na str. 57 znajduje się informacja o jego służbie wojskowej w czasie II wojny światowej. Kennedy jednak nie był dowódcą łodzi torpedowej, lecz kutra torpedowego. Choć w terminologii anglojęzycznej stosuje się na kutry torpedowe typu PT określenie „PT boat”, to w polskim nazewnictwie „łódź” jest niepoprawnym tłumaczeniem. Na str. 61 autor podaje, że Kennedy towarzyszył Jacqueline Bouvier na balu inauguracyjnym Eisenhowera, choć to ona była osobą towarzyszącą senatora z Massachusetts. Na tej samej stronie znajduje się informacja, że Jacqueline jako Pierwsza Dama była w Australii. Chodziło zapewne o Austrię, gdyż żona JFK nie była w Australii. Na str. 63 błędnie zostało zapisane imię senatora Kefauvera z Tennessee – zamiast Estes napisano Ester. Na str. 69 porównano wiek Kennedy’ego – najmłodszego w historii USA prezydenta wybranego na ten urząd – i Theodore’a Roosevelta, który zasiadł w Białym Domu w wyniku śmierci Williama McKinleya. Roosevelt był jednak młodszy od Kennedy’ego o 279 dni, a nie o rok i 279 dni. Na str. 72 podany został błędnie rok śmierci senatora Edwarda Kennedy’ego, brata prezydenta. Zmarł on w 2009 roku, a nie w 2003. W 1963 roku Francja udostępniła Stanom Zjednoczonym obraz Mona Lisa, jednak nie był on wystawiany w Białym Domu, jak głosi informacja na str. 80, lecz w National Gallery of Art w Waszyngtonie i Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Lyndon B. Johnson nie mógł zostać zaprzysiężony na wiceprezydenta 20 stycznia 1960 roku (str. 99) – złożył przysięgę w 1961 roku. Nabożeństwo żałobne ku czci prezydenta Kennedy’ego nie odbyło się w katedrze św. Macieja (str. 100), lecz w katedrze św. Mateusza. Lyndon Johnson zmarł w wieku 64 lat, a nie 65 (str. 119). Richard Nixon nie mógł oglądać lądowania na Księżycu 20 lipca 1968 roku (str. 135), gdyż nastąpiło ono rok później. Zdjęcie na str. 137 jest błędnie podpisane – Nixon nie był w Pekinie w lutym 1924 roku, tylko w lutym 1972 roku. Na str. 233 znajduje się niedokładna informacja dotycząca najdłużej żyjącego prezydenta USA. W 2001 roku stał się nim Ronald Reagan, który zmarł trzy lata później w wieku 93 lat, jednak obecnie rekord należy do Geralda Forda. Na str. 287 znajduje się informacja, że Bill Clinton był trzecim prezydentem w historii USA, który został postawiony w stan oskarżenia. Jest to nieprawda, ponieważ Richard Nixon ustąpił ze stanowiska w związku z groźbą rozpoczęcia procedury impeachmentu, a nie w jej wyniku. Informacja, że Clinton był drugim prezydentem postawionym w stan oskarżenia, pojawia się z kolei na str. 298. George H. W. Bush wygrał wybory prezydenckie w 1988 roku, a nie w 1998, jak jest podane na str. 311. Barack Obama nie mógł dowiedzieć się, że otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w październiku 2008, gdyż została mu ona przyznana w październiku 2009 roku (str. 350).

Oprócz tego w książce pojawiają się literówki, błędy interpunkcyjne, brakuje czasem cudzysłowu kończącego cytat. Program „Wielkiego Społeczeństwa” czy Wschodnie Wybrzeże (co innego wschodnie wybrzeże USA) powinny być pisane wielkimi literami. Występują błędy w przypisach (tytuły publikacji anglojęzycznych, s. 116, 186), pewne informacje są nieaktualne, a fotografie pojawiają się czasem bez związku z tekstem (np. zdjęcie znajduje się kilka stron dalej niż tekst, którego dotyczy). Brakuje odmian imion, które w języku polskim powinny być odmieniane przez przypadki (np. Harry Truman). Daty niektórych amerykańskich świąt są ruchome, nie przypadają co roku tego samego dnia. Niektóre informacje pojawiają się w tekście dwukrotnie, czasem nawet te same anegdoty pojawiają się u kilku prezydentów, w związku z czym trudno się zorientować, którego z nich właściwie dotyczą.

Spora liczba błędów nie oznacza jednak, że książka nie jest godna polecenia. Przeciwnie – warto ją przeczytać, by poszerzyć wiedzę o amerykańskiej scenie politycznej, poznać amerykańskich prezydentów z innej strony, przekonać się, że nie są oni nieomylni i – co ważne – często są tego świadomi i potrafią się do tego przyznać, a nawet z tego żartować.

 

Tytuł:  Prezydenci USA w anegdocie. Od Trumana do Obamy
Autor:  Longin Pastusiak
Wydawnictwo:  Dom Wydawniczy Bellona
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 360

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage’a! 

Opublikuj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*