Ian Buruma, Rok zerowy. Historia roku 1945

Ian Buruma wydaje się być naukowcem wszechstronnym. Pisał już o fundamentalizmie, islamie i krajach arabskich („Śmierć w Amsterdamie. Zabójstwo Theo van Gogha i granice tolerancji”[1]), o konflikcie izraelsko-palestyńskim („Okcydentalizm. Zachód w oczach wrogów”[2]), wielokrotnie też poddawał analizie krytycznej sytuację polityczną w krajach azjatyckich (choćby „Misjonarz i libertyn. Eros i dyplomacja. Polityka na Wschodzie i Zachodzie”[3], by wspomnieć tylko dotychczasowe polskie przekłady książek badacza). „Rok zerowy” miał swoją premierę w Stanach Zjednoczonych dwa lata przed naszym, krajowym wydaniem.

Ian Buruma, Rok zerowy. Historia roku 1945

Ian Buruma, Rok zerowy. Historia roku 1945

Swoją najnowszą książkę Ian Buruma zakroił na wielką socjologiczną panoramę. Tylko pozornie rzecz dotyczy jednego roku z historii XX wieku. Nieuniknione w takich syntezach są przecież retrospekcje – sięgające tutaj właściwie początków faszyzmu i nazizmu – i to nie tylko w Europie, ale na całym świecie.

Książka jest napisana stylem amerykańskich naukowców – porywającym czytelnika od pierwszych zdań. Pretekstem do niej (i niejako luźnym wprowadzeniem) autor uczynił wojenne losy własnego ojca – prostego holenderskiego żołnierza.

Sam profesor Buruma jest niewątpliwie specjalistą od historii politycznej krajów azjatyckich (Japonia, Chiny). To naukowe zainteresowanie Wschodem widoczne jest w znacznym partiach „Roku zerowego”, gdzie autor z dużą precyzją i niewątpliwym znawstwem opisuje upadek Cesarstwa Japońskiego, konflikty w Mandżurii, masakry na Filipinach, narodziny chińskiego i koreańskiego komunizmu etc.

Całe historyczne opus magnum dotyczące roku 1945 podzielone jest na kilka zasadniczych zrębów. Autor postawił sobie bowiem za cel opisać świat w chwili wyzwolenia z możliwie najszerszej perspektywy. Pomocne były w tym zapewne Burumie liczne konsultacje z dwoma innymi amerykańskimi badaczami Holocaustu i totalitaryzmu – Markiem Mazowerem i Geoffrey’em Wheatcroftem.

Na książkę składają się trzy główne, nieco poetycko zatytułowane części: „Syndrom wyzwolenia”, „Sprzątanie gruzów” i „Nigdy więcej”.

„Syndromem” nazywa Buruma: zachowania euforyczne po ogłoszeniu kapitulacji Trzeciej Rzeszy, zjawisko wyczerpania i nędzy, i wreszcie rodzące się pragnienia zemsty na mordercach (są to rozdziały: „Euforia”, „Głód” i „Zemsta”). „Sprzątanie gruzów” to: trudne „Powroty do domu”, „Odsączanie jadu” i „Rządy prawa”; zaś ostatnia część, nosząca oczywiste przesłanie: „Nigdy więcej” zawiera próby poukładania sobie i oswojenia nowej, powojennej rzeczywistości (rozdział: „Poranek jasnego dnia”), problem nowego ładu, pod znamiennym tytułem: „Jak ucywilizować bestie”, i na koniec piękną puentę: „Świat zjednoczony”.

Można jednak odnieść wrażenie, że ogrom tematu nieco autora przerósł. To zrozumiałe, że pozycja, która chce omówić: powojenny głód, migracje kilku milionów dipisów, rozliczanie się ze wstydliwą przeszłością (kolaboracją) w krajach Europy Zachodniej, politykę Związku Radzieckiego, skutki konferencji w Jałcie, nowe pogromy Żydów w Europie Środkowo-Wschodniej (m.in. w Polsce), politykę Watykanu oraz Międzynarodowego Czerwonego Krzyża wobec ukrywających się nazistów, proces w Norymberdze, próby nowych rozwiązań u regulacji prawnych, rodzenie się idei zjednoczonej Europy, powołanie RWPG, żelazną kurtynę Bloku Wschodniego, przyczyny zimnej wojny, powstanie Państwa Izrael i tak dalej i tak dalej… musi być przekrojowa i fragmentaryczna.

Stąd też wynikają zapewne pominięcia, spłaszczenia interpretacyjne, zanadto uproszczone wnioski… Amerykańskie i (następujące po nim) angielskie wydanie książki nie zostały opatrzone krytycznymi przypisami. Polską edycję na szczęście wzbogacono o staranną redakcję naukową historyka z Uniwersytetu Wrocławskiego, profesora Jakuba Tyszkiewicza, któremu wypada podziękować za wyważone, acz bezcenne komentarze. Bez nich polskie wydanie „Roku zerowego” byłoby fatalnym niedopatrzeniem. Pozostaje jednak niepokój o recepcję pozycji Burumy w USA, Izraelu i państwach Europy Zachodniej. Dlaczego? Otóż autor „zdradza się”, niestety, wyjątkowo skromnym, wybiórczym materiałem źródłowym. O ile nie jest to tak rażące przy omawianiu polityki Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji, to w niuansach wschodnich (Rosja, Polska, Ukraina, Litwa) i południowo-wschodnich (kraje bałkańskie) daje poczucie skonfundowania i niesmaku. Jako badacz amerykański – przy omawianiu złożonej przecież problematyki polsko-żydowskiej w latach wojennych i tuż po wyzwoleniu – opiera się profesor Buruma właściwie na ustaleniach wyłącznie Jana Tomasz Grossa (a zwłaszcza jednej jego książki: „Strach. Antysemityzm tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści”[4]). Tym samym jednostronna, w dodatku Grossowska (sic!), perspektywa dominuje w całej związanej z Polską narracji „Roku zerowego”.

Rok w „pigułce” wydaje się przeto być mocno spłaszczony, niepełny, pozostawiający niejednokrotnie wrażenie niedostatku, niedopowiedzeń, pominięć, a może nawet rażących braków. Czytelnik może odnieść wrażenie, że autorowi zabrakło już czasu na interesujący, intelektualny komentarz, bystrą myśl, pogłębioną refleksję. Książka bowiem „tonie” w natłoku zdarzeń, zjawisk, zachowań ludzkich, przykładach i cytatach. A mimo to przecież powiela niejednokrotnie perspektywę radziecką czy niemiecką w ocenie zakończenia wojny, nie weryfikując polityki Kremla, nie „deszyfrując” propagandy zawartej w publikacjach z tamtego okresu.

Mimo tych niedostatków, a może nawet na przekór nim, „Historia roku 1945” Iana Burumy zasługuje na lekturę chociażby dlatego, by polscy czytelnicy spojrzeli na ów rok chaosu, klęski i nadziei oczami Amerykanina pochodzenia holenderskiego, naukowca wyrosłego w innym świecie i na innych lekturach. Dla Wschodnioeuropejczyka spojrzenie prof. Burumy może być niezwykle pouczające.

 

Tytuł: Rok zerowy. Historia roku 1945
Autor: Ian Buruma
Przekład: Klaudyna Michałowicz
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy PWN
Liczba stron: 432

[1] I. Buruma, Śmierć w Amsterdamie. Zabójstwo Theo van Gogha i granice tolerancji, Kraków 2008.

[2] Idem, Okcydentalizm. Zachód w oczach wrogów, Kraków 2005.

[3] Idem, Misjonarz i libertyn. Eros i dyplomacja. Polityka na Wschodzie i Zachodzie, Kraków 2005.

[4] J.T. Gross, Strach. Antysemityzm tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści, Kraków 2008.

Opublikuj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*